spóźniony wpis wtorkowy #9

Jest tylko gorzej, co prawda praca mnie trochę mniej pochłonęła, ale wychynęłam  z niej tak umysłowo wyprana, że sklecenie kilku zdań na bloga mnie przerasta. Ilość przejęzyczeń, które mi się ostatnio zdarzają jest zatrważająca, jakby nie przemęczenie, to pewnie martwiłabym się, że powinnam iść do neurologa (i bym nie szła, ale bym się martwiła). Więc tylko krótko.

 

Przeczytane: „I Dream of Zenia with the Bright Red Teeth” – opowiadanie Margaret Atwood.

Candace Bushnell, Sex and the City, które czytało się bardzo fajnie. Nie całe – po jakimś czasie się ciut zaczęło dłużyć, ale i tak było odświeżające i przyjemne. Wszystko to na fali nostalgii SatC, którą karmię też rewatchingiem całego serialu (kończymy właśnie drugi sezon). Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że za każdym razem coraz bardziej lubię Biga. Jest taki delightful.

Przemęczyłam crossover Young Avengers/Runaways osadzony w Civil War. Był bardzo słaby :/ Ale przynajmniej zamknęłam Runawaysów – teraz czytałam już wszystko. Tymczasem podły Vaughan cośtam robił do Under the Dome zamiast pisać następne części Sagi :(((

Wyszedł też kolejny odcinek przygód Magnusa Bane’a Cassandry Clare. Trochę się zaczęło rozkręcać, ale dalej nie jest tak przyjemne, jak najlepsze fragmenty jej „regularnych” powieści. Lepsze od wczesnych tomów, ale słabsze od najnowszych.

No i na koniec – zbiór opowiadań So Long Been Dreaming pod redakcją Nalo Hopkinson, który był – jak to zwykle w takich przypadkach bywa – bardzo nierówny. Niektóre opowiadania zapominałam jeszcze zanim je skończyłam, inne były bardzo pamiętne. Niestety, np. Eden Robinson nie była tak fajna, jak się spodziewałam, za to Nnedi Okorafor była bardzo dobra. Najciekawsze zaś w tym wszystkim dla mnie jak wiele opowiadań wydawało się bardzo blisko czerpać z Octavii Butler.

Czytam…

Trochę ambitnego – Toni Morrison Paradise jako poważną literaturę i dalej Manifestę w ramach pracy. Trochę zaś rozrywki – kupiona na kindle’a Kate Elliott – Cold Steel (co zaznaczam, bo rzadko kupuję jednak książkę tuż po premierze, w pełnej cenie) na zmianę z drugim tomem Octavii Butler (Adulthood Rites) właśnie (zbiór opowiadań mnie natchnął). Czyli steampunk i klasyka sci-fi.

 

Planów brak, bo martwy mózg 😉

Reklamy

Informacje o leseparatist

26 lat, nałogowa, entuzjastyczna i obsesyjna czytelniczka. To mój blog o czytaniu - eklektycznym i bezwstydnym.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s