Podsumowanie czytelnicze miesiąca: czerwiec

Trochę z opóźnieniem, ale podobno lepiej późno niż wcale – podsumowanie czytelnicze czerwca.

W czerwcu przeczytałam dziesięć książek:

68. Anita Harris, Future girl. Young women in the Twenty-first century [USA] [T]
69. Kate Atkinson, Life after Life [UK]
70. Gillian Flynn, Gone Girl [USA]
71. Rebecca Walker (red.), To be real [USA][T]
72. Lauren Weisberger, Revenge Wears Prada [USA]
73. Alison Bechdel, Fun Home [USA][G]
74. Margaret Atwood, I Dream of Zenia with the Bright Red Teeth [C][short]
75. Candace Bushnell, Sex and the City [USA]
76. Zeb Wells, Civil War: Young Avengers/Runaways [USA][G]
77. Cassandra Clare & Sarah Rees Brennan, Vampires, Scones and Edmund Herondale [USA/UK][short]

W tym: (tylko!) cztery powieści, dwa opowiadania mające osobne wydanie (Atwood i Clare), dwa wydawnictwa komiksowe (jeden superhero i jeden autobiograficzny komiks lesbijski) oraz dwie książki do pracy (zbiór esejów o feminizmie pod redakcją i książka o dziewczęcości, do konferencji). Mało, ale biorąc pod uwagę okoliczności i tak nieźle.

Najciekawsze jest tutaj to, że z czterech powieści – dwie były nominowane do Women’s Prize for Fiction (dawnej Orange Prize), a dwie były chick litem. Dwie pierwsze były bardzo dobre (świetny dreszczowiec Gone Girl, smakowita powieść obyczajowa z elementami alternate history /.fikcji spekulatywnej Life after Life). Revenge było b. słabe, a oryginalny Seks w wielkim mieście – ciekawy, choć trochę na koniec męczący. Czytanie spowodowało też maraton serialu (na finale Żona płakała całe You’ve Got the Love). Kto widział, ten wie, o co chodzi.

Geograficznie, przewaga USA – osiem książek z amerykańskimi autor(k)ami. Jedna Kanadyjska, jedna brytyjska, jedna wpółpisana przez Brytyjkę. Tylko jeden autor-mężczyzna. Wszystko czytane po angielsku.

Najlepszą książką (nie-graficzną) było Life After Life. Ja w ogóle lubię historie rodzinne i pół-historyczne klimaty (wojny światowe w Wielkiej Brytanii, wieś i Londyn), a to było zarazem klimatyczne i dowcipne, dotykające i pomysłowe.

Najsłabsze w ogóle – zdecydowanie crossover Young Avengers i Runaways, ale tego się spodziewałam. Przeczytałam, żeby skończyć verse, nie spodziewając sie wiele dobrego.

Słabsze, niż się spodziewałam – Revenge Wears Prada. Nie oczekiwałam wiele, ale tam było mało zemsty i mało Prady. A zakończenie… UGH.

Najlepsze w ogóle zaś… było Fun Home.

Obrazek

Literatura, historia ruchu praw obywatelskich, poruszające wspomnienie o niedoskonałym ojcu, niezrównanie piękny angielski. Naprawdę gorąco polecam.

Reklamy

Informacje o leseparatist

26 lat, nałogowa, entuzjastyczna i obsesyjna czytelniczka. To mój blog o czytaniu - eklektycznym i bezwstydnym.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s