wpis wtorkowy #11

Przede mną dwa dłuższe wpisy o konkretnych książkach, na razie krótkie podsumowanie tygodnia.

Przeczytałam dwie książki, obie fantastyka – to dość zabawne, bo miewam dłuższe okresy zupełnie bez, a teraz nagle kilka pod rząd. Byłam na spotkaniu z autorką (o którym więcej napiszę wkrótce). Kupiłam dwie książki (na w/w spotkaniu).

Przeczytane… zaś lektury to dwa trzecie tomy trylogii. Najpierw Imago, konkluzja Lilith’s Brood Octavii Butler, o którym to cyklu szerzej pisałam już wcześniej. Składniki prawie te same, ale proporcje dla mnie trochę lepsze.

Trzeci tom opowiada o pierwszym zrodzonym z ludzkiej kobiety dziecku trzeciej płci, które wchodzi w okres dojrzewania i okazuje się, że potrzebuje związku z ludźmi – kobietą i mężczyzną – albo umrze. Świat postapokaliptycznej ziemi zostaje poszerzony o ostatnich płodnych ludzi żyjących w tradycyjnych ludzkich związkach, mamy więcej relacji między rodzeństwami. Ciekawe doświadczenie – i raczej zachęciło mnie do kontynuowania lektury, na liście następne jest Kindred – tym razem niewolnictwo i podróże w czasie.

Drugą książką był finał Spiritwalkera, Cold Steel Kate Elliott, amerykańskiej pisarki fantasy /sci-fi. Powieść steampunkowa, osadzona w alternatywnym świecie, w którym siły magii lodu toczą walkę z magią ognia, sny smoków zmieniają świat, dziki łów co roku zabija zbyt potężnych magów, trwa epoka lodowcowa, inteligentne dinozaury pracują jako prawnicy a nasza dzielna bohaterka spotyka najprzystojniejszego – i najbardziej aroganckiego i irytującego – mężczyznę na świecie.

Miejscami się ten trzeci tom dłużył, ale całościowo był CUDNY. Miał świetne zakończenie, miał przeurocze wątki romantyczne, cieszył mnie od początku do końca. Napiszę dokładniej w osobnym wpisie.

W trakcie:

Zabrałam się za The Red Book Deborah Copaken Kogan, powieść o roczniku z Harvardu, jedna z nominowanych do . I świeżo kupione Cztery strony czasu Iwony Chmielewskiej.

Brak planów.

Reklamy

Informacje o leseparatist

26 lat, nałogowa, entuzjastyczna i obsesyjna czytelniczka. To mój blog o czytaniu - eklektycznym i bezwstydnym.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s