Podsumowanie lipca

Mój biedny komputer wrócił rychło w czas by pozwolić mi na podsumowanie minionego miesiąca. A w lipcu jest co podsumowywać!

Przeczytałam bowiem 11 książek, w tym siedem powieści, jeden memoir, jedną książkę non-fiction, jeden zbiór opowiadań i jedną minipowieść (novellę). Stron oznaczało to ambitne ponad 3600. Wszystkie książki pisane były tym razem przez kobiety. Aż trzy – przez nieznane mi wcześniej autorki, Cordelię Fine, Maxine Hong Kingston i Tansy Rayner Roberts.

Geograficznie i narodowościowo też mamy trochę więcej urozmaicenia – co prawda siedem razy USA, ale w ramach tego USA mamy też Chiny, a poza tym – po jednej książce autorek z Australii, Tasmanii i Irlandii. No i jedna polska autorka. Siedem książek autorstwa nie-białych autorek. Tylko jedna książka na papierze.

lipiec książki

Pełna lista książek z lipca:

  1. Octavia Butler, The Patternmaster (Patternmaster #4)
  2. Anne Enright, Taking Pictures
  3. Aneta Jadowska, Egzorcyzmy Dory Wilk (Dora Wilk #5)
  4. Cordelia Fine, Delusions of Gender. How Our Minds, Society and Neurosexism Create Difference.
  5. Courtney Milan, The Suffragette Scandal
  6. Courtney Milan, A Kiss for Midwinter
  7. Courtney Milan, Unclaimed
  8. Courtney Milan, Unraveled
  9. Maxine Hong Kingston, The Woman Warrior
  10. Dia Reeves, The Bleeding Violet
  11. Tansy Rayner Roberts, Power and Majesty

Przebojem lipca była bez wątpienia Courtney Milan i jej The Suffragette Scandal. Tę uroczą, romantyczną i miejscami nawet seksowną powieść opisałam we wcześniejszym wpisie. Bardzo zachęcam, idealna książka na lato.

Rozczarowałam się trochę Octavią Butler, która nie trzymała poziomu z innych, znanych mi jej powieści, i trochę Tansy Rayner Roberts, bo po pozytywnych recenzjach w sieci spodziewałam się czegoś ciekawszego, niż dostałam. Zarówno Butler jak i Roberts  nie były złe, ale nie spełniły moich wygórowanych widać oczekiwań… Za to najnowsza powieść Anety Jadowskiej, choć świetna nie była, to stanowiła miłe zaskoczenie w porównaniu do poprzednich dwóch tomów. Czytało się ją naprawdę bezboleśnie (z wyjątkiem tortur, mam taką alergię na sceny tortur) i wartko.

Cztery z przeczytanych książek wiązały się z wyzwaniem 52/52 – były to książka z Irlandią – Anne Enright, książka kontrowersyjna – Cordelia Fine i jej rozliczenie z neuroseksizmem z pewnością takie jest, książka z Azją – fabularyzowany i realistyczno-magiczny memoir Kingston spełnił to zadanie i debiut – sięgnęłam po pierwszą powieść Dii Reeves, czarnej Amerykanki piszącej odważne seksualnie horrory dla młodzieży.

Gorzej było z opisywaniem przeczytanych książek – wpisów doczekała się z tego miesiąca tylko Milan… Niestety, Irlandię chyba sobie podaruję, brakuje mi większych przemyśleń do ciekawego, ale nie zachwycającego zbioru winiet z irlandzkiego / kobiecego życia piórem Enright. Ale to i tak oznacza, że jestem do tyłu o trzy wpisy z 52/52. Wstyd. No ale trochę podróżowałam, trochę odpoczywałam, trochę urlopowałam w mieście (nawet się opaliłam, pierwszy raz od lat). Czasami trzeba odejść od komputera 😉

Plany na sierpień: doczytać zbiór opowiadań Eileen Chang, który miał być „książką z Azją” ale zbyt powoli mi szedł, więc zamiast niego przeczytałam Kingston. Przeczytać wylosowaną do 52/52 książkę ekologiczną – czytam bardzo ponure Wojny klimatyczne. Doczytać jakiś komiks. Nadrobić wpisy! No, i jeśli ukaże się w terminie – przeczytać najnowszą Courtney Milan, nie oszukujmy się.

Reklamy

Informacje o leseparatist

26 lat, nałogowa, entuzjastyczna i obsesyjna czytelniczka. To mój blog o czytaniu - eklektycznym i bezwstydnym.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Podsumowanie lipca

  1. Bombeletta pisze:

    Czytelnicze szaleństwo 😀 Podoba mi się pomysł na komiks w sierpniu – masz już coś na oku? 🙂

    • leseparatist pisze:

      Możliwe, że doczytam Pretty Deadly – zaczęłam jakiś czas temu, a potem zabrałam za coś innego i zapomniałam. Albo któryś z komiksów Satrapi, bo bardzo podobało mi się Persepolis, a ostatnio odkryłam, że ma dwie inne antologie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s