Wczesne podsumowanie 2015 (część 1)

Do końca roku jeszcze całe 10 dni (licząc dziś) więc ze trzy książki pewnie jeszcze da się wrzucić na ruszt, ale tymczasem postanowiłam spisać chociaż wstępne podsumowanie. Na liczby czas przyjdzie w styczniu, a na razie: topy, best ofy, takie tam.

Czy jestem z roku czytelniczego zadowolona? Kategorycznie tak. Co prawda nie był to rok bogaty w rewelacyjne odkrycia jeśli idzie o literaturę wysoką, za to naprawdę dobry jeśli idzie o literaturę popularną. A to też radość.

Dzisiejszy wpis to Top 5 powieści:

23168761

Jo Walton, My Real Children – wspaniale napisana powieść łącząca wszystko co najlepsze w powieści obyczajowej, science-fiction, literaturze tradycyjnej i postmodernistycznej. Dwie alternatywne historie życia Patricii, dwie przeszłości prowadzące do odmiennych lecz podobnych przyszłości. Jeśli komuś podobało się Life After Life Kate Atkinson, to My Real Children to też lektura obowiązkowa. Niedawno ukazała się też po polsku.

 

25194939N.K.Jemisin, The Fifth Season – to pierwszy tom nowej trylogii fantasy jednej z najbardziej poważanych autorek gatunku z nowych pokoleń. Jemisin plecie historię o świecie, w którym „końce świata” następują często, ale ten najnowszy może być naprawdę ostatni. Do tego postaci wielowymiarowe, świetnie napisana fabuła, znakomite tempo akcji, piękny styl i w rezultacie – tak bardzo niecierpliwie czekam na drugi tom!

 

23533039Ann Leckie, Ancillary Mercy, czyli zakończenie świetnego i bardzo szeroko nagrodzonego cyklu space opera debiutującej amerykańskiej pisarki. Nie ma sensu zachęcać do lektury zakończenia, powiem więc tylko, że jeśli ktoś lubi a) Mass Effect, b) Temeraire’a, c) space operę w ogóle, to można popędzić do księgarni w ciemno. Też już ukazało się polskie tłumaczenie przynajmniej pierwszego tomu. Ja doceniłam za subtelne poczucie humoru, świetne przedstawienie odmiennych świadomości istot innych niż ludzie i wreszcie – znakomite zakończenie. (Ostatecznie namówiłam do lektury Żonę i oczywiście była zachwycona, a ona science fiction nie czyta prawie w ogóle, z  zasady. Więc polecenie jest podwójne!)

 

23566506Courtney Milan, Trade Me – dla mnie to w sumie swoista odmiana, bo z reguły „współczesnych” romansów nie czytuję, ale kupiłam w ciemno z uwagi na autorkę i się nie zawiodłam. Trochę dziwnie mi z czytaniem książki o miliarderze, ale postaci były świetne, dialogi czytało się wspaniale, no i nie dało się nie zaangażować. Tego chcę od romansów. A do tego autorka zmieniła w międzyczasie okładkę z brzydkiej, która mi się nie podobała, na ładną, więc sam zysk.

 

23199431I ostatnia w top 5, Sarah Rees Brennan i jej Turn of the Story, jej własne podejście do historii o zwykłym chłopcu trafiającym do magicznej szkoły. Myślisz, że wiesz, co to znaczy, ale nie wiesz. Tak zabawnej, wzruszającej i bezpretensjonalnej powieści nie czytałam od dawna. Śledzę poczynania tej pisarki od czasu, gdy była jeszcze w fandomie i ta powieść spełniła wszystkie moje nadzieje. (Jej cykle też są fajne. Ale to było to, genialne to.)

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że powieść nie została opublikowana w tradycyjnym obiegu, tylko na blogu autorki i tam można ją legalnie i za darmo przeczytać.

Nagrody pocieszenia: Americanah Chimamandy Ngozi Adichie, Court of Fives Kate Elliott, Mary McCarthy i jej The Group, Sherry Thomas i The One in My Heart na spółkę z Private Arrangements / Not Quite a Husband, Naomi Novik i jej cudowne Uprooted oraz Nicola Griffith i historyczne Hild.

A w najbliższych dniach: podsumowanie moich przygód z cyklami w tym roku.

Reklamy

Informacje o leseparatist

26 lat, nałogowa, entuzjastyczna i obsesyjna czytelniczka. To mój blog o czytaniu - eklektycznym i bezwstydnym.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Wczesne podsumowanie 2015 (część 1)

  1. Girl pisze:

    Ja nie wiem z tą okładką Trade Me, ten lumberjack to wybitnie nie przypomina fizycznego typu protagonisty XD

    Yay wpisiki \o/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s